Nękanie przez firmy windykacyjne

To coraz częstszy problem. Działania firm windykacyjnych potrafią być coraz bardziej uciążliwe i wyrafinowane.

Od razu zaznaczam, że oczywistym jest, że swoje długi trzeba spłacać. Ale zarówno wierzyciel, jak i dłużnik, mają swoje prawa. Poza tym, często nękane są osoby, które z prawdziwym dłużnikiem nie mają nic wspólnego, np. firma posiada złe dane dot. numeru telefonicznego lub nazwiska.Nękanie (1)

Tzw. windykatorzy potrafią dzwonić kilkadziesiąt razy dziennie, z różnych numerów, od 7:00 do 22:00. W internecie można przeczytać historię o tym, jak jedna z firm, po przegraniu sprawy w sądzie, wpisała daną osobę do rejestru dłużników, co miało poważne dla niej skutki – nie mogła zaciągnąć kredytu hipotecznego na budowę domu. Taki wpis może być szczególnie groźny i dolegliwy dla przedsiębiorców – umieszczenie o nich adnotacji w Krajowym Rejestrze Dłużników może oznaczać utratę płynności finansowej.

Firmy windykacyjne potrafią wysyłać lawinę pism, SMS-ów, umieszczać wstydliwe naklejki na drzwiach i skrzynkach pocztowych, prosić sąsiadów, aby to oni wywarli presję na rzekomego dłużnika.

Co można zrobić?

Wiele przypadków działań windykatorów wyczerpuje znamiona przestępstwa uporczywego nękania, czyli wzbudzenia u drugiej osoby poczucia zagrożenia lub istotne naruszenie jej prywatności (art. 190a KK). Z kolei ochronę dóbr osobistych gwarantuje Kodeks cywilny (art. 23 i 24 KC).

Zatem:

1. notujmy i dokumentujmy wszystkie przypadki nieuprawnionego działania, zbierajmy dowody, billingi, zdjęcia,

2. przy kolejnym telefonie poinformujmy rozmówcę, że zamierzamy podjąć odpowiednie kroki prawne, w szczególności złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, a gdy to nic nie daje:

3. wysłać wezwanie do natychmiastowego zaprzestania uporczywego nękania (listem poleconym) – pod rygorem skierowania do sądu pozwu o ochronę dóbr osobistych oraz złożenia zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na policji. Często nękanie ustaje dopiero wtedy, gdy wezwanie zostanie wysłane z kancelarii adwokackiej. Gdy jednak i to nic nie daje, należy:

4. zrobić to, czyli udać się na policję lub skierować pozew.
Albo jedno i drugie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *